Dwa dni mnie nie było , a tu takie zmiany, że hohohohoho....Żeby moja klawiatura się zmieniła, to bym się opisała , że drugie hohoho.....
Agawciu, WIELKIE DZIĘKI!!!:)))))
Piękna dziś była jesień i piękny spacerek z moim serduszkiem Igorkiem i strasznie żałowałam, że nie ma ze mną mojej perełki Amelci, bo szliśmy tą samą traską,ktorą chodziłam wiosną z Amelcią i huśtaliśmy się na tej samej huśtawce.Boże, jak ten czas leci,jak huśtałam moją perełkę , to mojego serduszka nie było jeszcze na świecie.A to juz minęło pięć miesięcy!
To moje słodziaczki na tej samej huśtawce:
Słodkie małe "opychacze":Amelcia opycha się chrupkami , a Igorek krówką.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perełka i Serduszko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perełka i Serduszko. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 3 października 2010
wtorek, 21 września 2010
JESTEM W SZOKU
Jestem w szoku- tyle tu różnych ciekawostek.Ciekawe, co mi się uda, a co nie.
Siedzę zafascynowana tym wynalazkiem i wkurzam się moją klawiaturą, która płata figle i zmusza do powolnego pisania i sprawdzania literki za literki za literką.
To jest zdjęcie moich ukochanych supermanów.Fajni są, prawda? Ten mniejszy to już trochę urósł,skończył właśnie pięć miesięcy.
Siedzę zafascynowana tym wynalazkiem i wkurzam się moją klawiaturą, która płata figle i zmusza do powolnego pisania i sprawdzania literki za literki za literką.
To jest zdjęcie moich ukochanych supermanów.Fajni są, prawda? Ten mniejszy to już trochę urósł,skończył właśnie pięć miesięcy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

